Jak polubić poniedziałki?

Krótka instrukcja jak radzić sobie z trudnym początkiem tygodnia

Niedzielny wieczór, a Ty myślami jesteś już w pracy. Weekend znów za szybko minął. Czujesz ciężki kamień w brzuchu…. Przed Tobą tyle spraw do ogarnięcia! Są jednak sposoby, aby poniedziałki nie były takie złe!

Ta ostatnia niedziela…

Nie zatruwaj sobie weekendu myślami o obowiązkach, niezrealizowanych zadaniach. Wykorzystaj maksymalnie ten czas na regenerację. Zrelaksuj się wieczorem i połóż się wcześniej spać.

Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. A Ty kolejny raz nie możesz zmrużyć oka. Jest jednak parę rzeczy, które mogą Ci pomóc i z tym problemem. Przestań przeglądać  telefon i wyłącz telewizor. Nie sprawdzaj maili i zamknij komputer. Niebieskie światło, które emitują te urządzenia, zakłócają Twój okołodobowy rytm, powodując tym samym problemy z zaśnięciem. Dużo lepiej sprawdzi się tu ciekawa książka, ulubiona playlista na Spotify czy motywujący audiobook. Ja gorąco polecam  Potęga pewności siebie czy Zjedź tę żabę autorstwa Bryana Tracy’ego, które bez problemu znajdziesz Internecie . Jedną  z ważniejszych zawartych w niej myśli jest zdanie: Jutro spotka mnie coś dobrego.

Taka pozytywne przesłanie wypowiedziane na głos wieczorem i następnego dnia rano, skutecznie zachęca mnie do działania i co ciekawe – pozytywnie wpływa na przebieg spraw w ciągu dnia.

Kiedy życie serwuje Ci same cytryny, wyciśnij je i zrób z nich lemoniadę

Zaplanuj swój poniedziałkowy poranek „na słodko”. Zacznij ten dzień od przyjemności . Maseczka na twarz, gorąca czekolada lub spotkanie z koleżanką w ulubionej kawiarni przed pracą. Wiele z nich posiada bogate oferty śniadaniowe i otwarte są od wczesnego ranka. Wystarczy wstać godzinę lub dwie wcześniej.

Zyskujesz w ten sposób podwójnie – masz  lepszy humor na dalszą część dnia i więcej czasu dla siebie.

Dobra praktyką są również ćwiczenia fizyczne (na które przecież ciągle nie masz czasu!) i szklanka wody z cytryną po wysiłku (ja dodaję jeszcze mrożone maliny), która świetnie się sprawdza na podtrzymanie odporności. Regularne ćwiczenia sprawią, że zyskasz większą energię  na inne zadania.

Tragedia nocnego marka

A co jeśli nie masz w zwyczaju wczesnego zasypiania i energicznego zrywania się z łóżka poranną porą? Z trudem wygrzebujesz się z pościeli, po raz dziesiąty z rzędu wyłączając budzik. Czy Twoje poranki to wieczny wyścig z czasem?

Na to również mam swoje sposoby. Ponieważ często pracowałam w nocy, posiłkuję się aplikacją Alarmy (Sleep If U Can), która jest całkowicie darmowa i dostępna tutaj.

Jak działa? Aby wyłączyć alarm, musisz włożyć w to nieco więcej wysiłku niż w wypadku typowego budzika. Jeśli chcesz pozbyć się denerwującego alarmu, musisz na przykład zrobić zdjęcie, rozwiązać zadanie matematyczne lub wczytać kod kreskowy . Ja zawsze robię fotografię mojego czajnika, który znajduje się w kuchni – nie dość, że szybko zrywam się z łóżka, to wstawiam wodę na rozgrzewająca i pyszną herbatę.  

Co z nasza poranną przyjemnością? Możesz zawsze wykonać ją po pracy. O wiele łatwiej będzie Ci  wstawać z myślą, że popołudniem czeka na Ciebie nagroda ☺

A ty jak radzisz sobie z koszmarnym  poniedziałkiem? Podziel się swoim przepisem w komentarzu!